Pomysł na prezent dla niemowlęcia

Święta zbliżają się wielkimi krokami, wiele z nas już zapewne ma kupione prezenty dla najbliższych albo jest w trakcie gorączkowych poszukiwań. Jako młoda mama dużo zastanawiałam się co sama chciałabym znaleźć w tym roku pod choinką. Moje priorytety całkowicie się zmieniły - nie marzę o gadżetach tylko dla siebie, ani o biżuterii, ani o kosmetykach. Święta to bardzo dobry czas na odciążenie młodych rodziców od maluszkowych zakupów.




Przy pierwszym dziecku nie od początku wiadomo co się sprawdzi, a co nie. Kompletując wyprawkę kupiłam sporo rzeczy również na przyszłość, ale okazało się że wiele rzeczy jeszcze by mi się przydało. Jest wiele przedmiotów, o których istnieniu nie miałam pojęcia, lub które uważałam za zbędne.

1. Na przykład termos z podgrzewaczem samochodowym na butelkę z mlekiem. Z córeczką będziemy sporo jeździć - raz w miesiącu planujemy odwiedzać rodzinę od strony męża, kawałek drogi mamy do przejechania. Planuję odciągać pokarm i wozić go w butelce, którą łatwiej będzie podać w aucie. Taki termos to absolutny skarb. Można go kupić na przykład w sklepach Euro.


2. Karuzela na łóżeczko. Moja córcia zdecydowanie się rozgląda i cieszy na widok zabawek i grzechotek. Karuzela wraz z projektorem gwiazd pomogłaby mi w odciążeniu ręki i skupieniu się na gotowaniu obiadu lub innych pracach :) W planach mam zakup karuzeli z Fisher Price dostępnej w Smyku.


3. Jeśli przyjemność chcemy sprawić głównie rodzicom, doskonałym prezentem jest ramka na zdjęcia malucha. Takiemu bobasowi zdjęcia można robić bez końca. Aby nie zapominać o nich w dobie telefonów, w których zdjęcia w większości giną zapomniane, taka pamiątkowa ozdoba będzie zyskać na wartości z czasem. Ramka Pierwszy rok życia Pearhead dostępna na studiobarw.com


4. Mata edukacyjna przyda się tak samo jak karuzela, albo zamiast niej. Jeżeli mamy łóżeczko w sypialni, a maluszka chcemy mieć obok siebie na przykład w pokoju dziennym, to świetny prezent pobudzający zmysły dziecka. Mata edukacyjna Edvin Kids Concept dostępna na studiobarw.com

5. Z każdym dniem swojego maluszka poznaje się coraz lepiej, każdy płacz zaczynam rozpoznawać coraz bardziej. Dla mnie najgorszy jest ten, gdy boli brzuszek. Niemowlęciu pomaga zginanie nóżek, robienie nimi rowerka, a także gdzieś wyczytałam, ciepły okład, którego jeszcze nie próbowałam. Do tego celu fantastycznym pomysłem okazałby się termoforek w odpowiednim, małym rozmiarze. Taki piękny znalazłam na babysteps.pl



6. Jak się okazało, ubranek nigdy za wiele. Amelka szybko wyrasta ze swoich bodziaków, a niektóre bezlitośnie ubrudziła ;) Dla mnie teraz ważne są śpioszki na noc, ze względu na porę roku muszą być cieplutkie, najlepiej polarkowe. To są rzeczy które zdecydowanie polecam kupować na gwiazdkę - bardzo się przydadzą, aczkolwiek na krótko.

patpat.com


7. Jeżeli zastanawiamy się co kupić młodej mamie, zdecydowanie polecam poszukanie jakiegoś fajnego, rozpinanego ciucha, jeśli mama oczywiście karmi piersią. Sama już w ciąży szukałam takich rzeczy i okazało się być to nie łatwym zadaniem. Ładnych bluzek, tunik, sukienek z rozpięciem jest naprawdę mało, nie licząc bluz oraz koszul. Mój ostatni nabytek z vubu.pl:


8. Punkt ostatni, mało spektakularny ale bardzo ważny - pieluchy! Tych nigdy nie ma za wiele, szybko się kończą i wcale nie mało kosztują. Duża paka pieluch może być świetnym prezentem, który każdy rodzic na pewno doceni.

Jak Wasze przygotowania do Świąt? :)