Produkt miesiąca: wyprawka niemowlęca - tekstylia

Kolejny letni miesiąc zaczynamy od produktu miesiąca, a raczej od serii produktów, które warto rozważyć podczas kompletowania pierwszej tekstylnej wyprawki dla malucha.


Podczas robienia listy z wyprawką dla swojej córki, ciągle coś wykreślałam albo wpisywałam z powrotem. Zdarzyło mi się również pewne produkty zwracać, bo zwyczajnie ich posiadanie nie miało dla mnie sensu. Tak naprawdę okaże się, co jest najbardziej potrzebne w trakcie użytkowania. 

Najbardziej zastanawiałam się nad rożkiem niemowlęcym - potrzebny, czy nie? Najpierw stwierdziłam że nie, i zakupiłam śpiworek zamykany na suwak. Wydał mi się jednak zbędny, więc wymieniłam go jednak na rożek, o którym przeczytałam, że warto mieć go w szpitalu po porodzie.






Polecany przez położne, uspokaja maleństwo,mamie ułatwia codzienną pielęgnację a tacie pomaga w pierwszych tygodniach przy noszeniu dziecka
Gdy noworodek wyrośnie z rożka, będzie służył jako kołderka lub mata do zabawy i raczkowania

Rożek to ciepło i poczucie bezpieczeństwa malucha. Inne zalety:

- trzywarstwowe oddychające obszycie - zewnętrzna warstwa to kolorowa tkanina 100% bawełniana, atestowana, miła w dotyku. Wewnątrz znajduje się biała bawełna, a pomiędzy specjalne wypełnienie z włókniny puszystej silikonowanej pierwszego gatunku.Włóknina posiada atest Ökotex.
- zapinany na rzep
- zaokrąglone brzegi rożka- sprawiają, że rożek lepiej się układa, łatwiej też trzymać go przy piersi czy pod ramieniem w czasie karmienia, lub po prostu w czasie noszenia dziecka.

Kokon do spania to rarytas na dobry początek.





Świetne rozwiązanie w pierwszych miesiącach życia dziecka. Kokon to idealne miejsce do spania dla noworodka i niemowlęcia. Ma na celu ograniczenie przestrzeni dziecku, aby mogło stopniowo przejść z pozycji embrionalnej do pozycji wyprostowanej. Miękkie brzegi otulające niemowlę zabezpieczają niemowlę i wytłumiają ostre dźwięki, zapewniając mu spokojny sen.

Kokon może mieć szerokie zastosowanie. Sprawdzi się jako wkład do gondoli wózka. Dzięki grubym i puszystym brzegom wytłumi nie tylko hałasy, ale równocześnie uchroni dziecko od możliwych przeciągów. Brzegi można łatwo regulować za pomocą bawełnianego sznureczka, ułatwi do ułożenie go w gondoli wózka. Dodatkowo miękki kokon amortyzuje wszelkie wstrząsy podczas spacerów.

Kokon można również włożyć do łóżeczka lub kołyski. Wysokie brzegi gniazdka pomagają rodziców układaniu niemowlęcia na boku.

Ochraniacze na szczebelki mają swoich zwolenników oraz przeciwników.



W sieci można znaleźć artykuły w których przeczytamy, że ochraniacz w pierwszych chwilach życia dziecka może być dla niego niebezpieczny, ponieważ maluch może się udusić. Ja jednak zainwestowałam w ochraniacz modułowy - składa się z pojedynczych, miękkich kwadratów, które możemy dowolnie układać. Nie wiem jeszcze czy zamontuję je wszystkie. Może na początek zacznę od dwóch.

Prześcieradełko to absolutna norma w wyprawce.



Najlepsze jest oczywiście miękkie prześcieradełko z gumką, które się nie będzie ściągać. Dostępne w wielu różnych kolorach.

Tkany kocyk to jeden z oczywistych kolejnych wyborów.


Pierwszy kocyk to o wiele więcej niż okrycie – to ciepło i miękkość, poczucie bezpieczeństwa oraz zapachy, które kojarzą się z mamą i z nowym domem. Kocyków warto mieć więcej, najlepiej różnych.

Poduszka - rogal - coś dla mamy oraz malucha!



Taka poducha przydatna jest już w ciąży. Obecnie znajduje się pod moim kręgosłupem, czasami pod karkiem i naprawdę jest nieoceniona! 

Zalety poduszki:
- w czasie ciąży odciąża odcinek lędźwiowy kręgosłupa
- zapewnia wygodną pozycję podczas karmienia zarówno piersią jak i butelką, pozwala na rozluźnienie mięśni ramion, karku, pleców
- ułatwia właściwe ułożenie dziecka
- pomaga utrzymywać właściwą pozycję przy leżeniu na brzuszku, podciąganiu się, jest doskonałą podporą gdy maluch zaczyna siadać,
- atestowane wypełnienie gwarantuje optymalną sprężystość i miękkość poduszki. 
Pokrowiec zewnętrzny wykonany z atestowanej 100% bawełny, zapinany na kryty zameczek, który łatwo ściągnąć do prania.

Z czego zrezygnowałam? Z pościeli, czyli kołderki i poduszki. Stwierdziłam, że jeśli sprawdzi się rożek lub kocyk, nie będę wydawała pieniędzy na taki komplet. Myślę również, że poduszka pod tak małą główką jest zbędna.

Jestem bardzo ciekawa Waszych wyborów i opinii. Może jest coś, co całkowicie się nie sprawdziło?