Białe noce - czyli styl skandynawski

Moją ulubioną porą roku jest zima, a ulubiony klimat w zacisznym, domowym kącie stwarzam za pomocą ciepłego koca, świeczki o zapachu igieł sosny, a resztę dopełniają drewniane akcenty które wybrałam do wnętrza.



Styl skandynawski – nurt stylistyczny rozwijający się równolegle do modernizmu w latach 30. XX wieku w krajach skandynawskich, głownie w Szwecji i Danii.
Charakterystyczne dla tego stylu są projekty mebli wykonanych z jasnego drewna, cechujących się tzw. czysta linią, prostymi i rzeźbiarskimi formami.
Ideą przyświecającą projektantom tworzącym w tym stylu jest przywiązanie do naturalnych materiałów poprzez zastosowanie drewna ( głównie buk, brzoza, tek) oraz wykorzystanie skóry zwierzęcej.
Wiele projektów, które powstały w tym stylu zostały uznane przez praktyków i teoretyków wzornictwa za ponadczasowe przykłady współczesnego dizajnu.
Przykładowi przedstawiciele stylu skandynawskiego : Bruno Mathsson, Josef Frank, Arne Jacobsen, Alvar Aalto


 Tematem mojej pracy dyplomowej było zaprojektowanie przestrzeni strychu na mieszkanie dla małżeństwa. Nawet nie zastanawiałam się nad wyborem stylu, w jakim zaadaptowany ma być strych, tym bardziej biorąc pod uwagę lukarny, których korytarze zatrzymywały światło przez co przestrzeń była ciemna. Dodatkowym atutem były drewniane słupy podtrzymujące dach, które wymagały jedynie małej renowacji, by stały się naturalnym dodatkiem tego stylu. Wnętrza skandynawskie muszą być jasne, co daje przestronność i optycznie powiększają przestrzeń - idealne rozwiązanie dla ciemnego i smutnego strychu.


Innym atutem, który osobiście bardzo cenię, jest naturalność materiałów. Tkaniny, drewno, wszystkie elementy aż pachną życiem a przebywanie w tak prawdziwym otoczeniu sprawia przyjemny, ciepły i bezpieczny klimat czterech kątów.

We wnętrzach skandynawskich często możemy spotkać ciekawe rozwiązania funkcjonalne. Zarówno elementy dekoracyjne jak i "pospolite" meble potrafią przybierać różne formy, rosnąć, zmieniać się spełniając niekoniecznie jedną funkcję, co może być naprawdę przydatne w małych mieszkankach.


Uwielbiam architekturę skandynawską zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz za prostotę, jasność, funkcjonalność a na koniec za zapach, który jestem w stanie sobie wyobrazić patrząc na różne projekty - zapach drewna, który dodatkowo możemy poczuć wyglądając przez okno skandynawskiego domku. Polecam absolutnie każdemu, kto zmaga się z małą przestrzenią. Wcale nie musimy stawiać na białe kolory jeśli nie lubimy jednolitości. Mile widziane są ciepłe beże, jak i odważne akcenty w małych elementach, jak i w kolorach ścian.



Takie zestawienie materiałów i kolorów nadaje się również na lato - jasne kolory sprawią chłodniejszy klimat, natomiast odpowiednie oświetlenie i dodatki dodadzą ciepła zimą, kiedy dni są krótkie i niskie temperatury nas nie rozpieszczają.